Wydarzenie, o którym chcemy dziś opowiedzieć, miało miejsce w ostatni piątek, ale było tak traumatyczne, że dopiero dziś o nim informujemy! Pewnie niektórzy uśmiechają się teraz i myślą, że piszącego znów ponosi fantazja i na pewno coś wyolbrzymia! Otóż nie! Tym razem to bardzo poważna sprawa! W szkole doszło do wybuchu i to tak potężnego, że podobno słyszeli go okoliczni mieszkańcy. Huk był tak ogromny, że obecni w szkole mieli wrażenie, iż runęła cała zachodnia ściana budynku! Nasz szkolny inspektor BHP (nazwiska nie podamy ze względu na RODO), po dokonaniu przeglądu, uspokoił, że wszystko jest na swoim miejscu! Nie ukrywamy, że odetchnęliśmy z ulgą. Wewnętrzne śledztwo pozwoliło ustalić przyczynę zamieszania. Jego sprawcami były przedszkolaki! Możecie to sobie wyobrazić? Przedszkolaki!!! A na jaki pomysł wpadły Smerfy i Jeżyki? Maluchy postanowiły zbudować wybuchający wulkan! Wszystko z dbałością o najmniejszy szczegół, przy zachowaniu maksimum bezpieczeństwa. I udało im się to! Efekt był spektakularny!
W naszej galerii znajdziecie relację z przygotowań do tego tajemniczego eksperymentu. Żałujemy, że pani Monika Kaczmarek nie uwieczniła finału tych prac.